Site preloader
Blog

GIVENCHY & Points d’ancrage Wiosna 2017

29 marca 2017

 

Czy jest ktoś kto kocha wiosny ? Ja uwielbiam. Za słońce, za ciepło, za zapach a w naszym świecie kosmetycznym za cudowne kolekcje, które się pojawiają.  Dziś przedstawiam Wam dwa produkty od Givenchy. Jeden z nich to produkt obowiązkowy w mojej wiosennej kosmetyczce.

 

 

Irresistible Lip Oil w kolorze Fushia Ink to produkt, który skradł moje serce jak tylko zobaczyłam zapowiedź wiosennej kolekcji Givenchy. Pielęgnacyjny olejek do ust, pozostawia delikatne różowe zabarwienie. Cudownie pielęgnuje, odżywia i koi usta, dając im uczucie pełnego komfortu. A do tego pozostawia na ustach błyszczącą taflę. Jego formuła zawiera 38% olejków roślinnych, bogatych w kwasy tłuszczowe, które wypełniają, zmiękczają i nawilżają usta. Jestem nim oczarowana, i mam go zawsze przy sobie, zaraz obok ulubionego do tej pory olejku pielęgnacyjnego Clarins.

Encre a Cils w odcieniu Blue Ink to jeden z tych produktów, o których myślałam, że są mi zbędny, do czasu aż nie wpadł w moje ręce. To top coat, który możesz nanieść na swoją maskarę w takiej ilości i intensywności, na jaką masz ochotę. Możesz pokryć nim jedynie końcówki rzęs, lub zaszaleć po całości, od nasady aż po same końce 😉 Encre a Cils pozwala nam na odrobinę szaleństwa, idealnie na wiosnę ! Kolor Blue Ink to intensywny niebieski odcień o metalicznym wykończeniu. Ja i niebieskości na oczach – to się nie zdarza zbyt często. Ale ten kolor sprawił, że moje (pospolite) brązowe oczy stały się bardziej wyraziste!

 

 

0
  • Olejek do ust musi być cudowny, co do tuszu – widzę go w takim lekkim wakacyjnym wydaniu:)