Site preloader
Blog

Sally Hansen – Big Teal

14 kwietnia 2015

W tym poście prezentowałam Wam najnowszą kolekcję lakierów Sally Hansen. Jako pierwszy na moich paznokciach wylądował Big Teal – ciekawe dlaczego 🙂

Dawno temu miałam okazję używać kilka odcieni lakierów z serii Xtreme Wear. Niestety nie polubiliśmy się. Byłam ciekawa czy od tamtego czasu zmieniło się coś w tych lakierach. Big Teal to rozbielony turkus. Pędzelek jest długi i średnio szeroki. Lakier ma gęstą konsystencję i kremowe wykończenie. Dwie cienkie warstwy wystarczają do pełnego krycia. Niestety konsystencja jest bardzo gęsta, dlatego uzyskanie na prawdę cienkiej warstwy jest bardzo trudne. Lakier nałożony na base coat Sally Hansen i przykryty top coat’em tej samej marki wytrzymał na moich paznokciach półtora dnia. Nie wytrzymał zwykłego zmywania naczyń, po prostu sam zaczął odchodzić z końcówek. Na moje oko jest to po prostu wina zbyt gęstej konsystencji. Mimo tak kiepskiej trwałości lakier będzie gościł na moich paznokciach wiosną i latem, bo kolor jest wprost przepiękny!

SALLY HANSEN – Big Tealwozek2

PIGMENTACJA

TRWAŁOŚĆ

APLIKACJA

PODSUMOWANIE


 

 

0
  • Tez u mnie lakiery z tej serii sa nietrwale niestety, a szkoda bo maja fajne odcienie.

  • Afa

    piękny kolor. miałam różowy z tej serii i niestety był strasznie nietrwały 🙂

  • Uwielbiam takie kolory!

  • Wydaje mi się, że mam podobny odcień z Bourjois :). Cudowny błękit!

  • przepiękniasty kolor *_* coś ostatnio mnie do takich ciągnie co mnie dziwi bo kiedyś błękitów i niebieskich nie lubiłam!

  • Aż mi latem zawiało! Rewelacyjny kolor:)
    p.s. masz piękną płytkę paznokcia 🙂

  • U mnie też ta seria krótko utrzymuje się na paznokciach – o wiele lepsza jest ta w pękatych buteleczkach. 🙂

  • Piękny kolor <3

  • śliczny! Idealny na wiosnę 😉

  • o mamo *_* kolor CUDO!!!

  • Kolor zdecydowanie cudny, woła do mnie mamo :>

  • kolorek cudny!!!

  • piękny kolor <3 🙂

  • Uwielbiam lakiery SH ! A ten kolor jest piękny 🙂

  • Piękny kolorek! ; ))

  • kolor jest naprawdę piękny, taki dodatkowo jakby lekko przykurzony!
    co do konsystencji zgadzam się w 100%. mnie jeszcze strasznie denerwuje długachna rączka, po której spływa lakier podczas malowania 🙁

  • to niestety prawda, ale jest to do opanowania mimo wszystko 🙂

  • u mnie to loteria, niektóre odcienie trzymają się świetnie, a inne to porażka

  • znam tylko jeden odcień błękitny z bourjois i jest jaśniejszy, ale może masz inny 🙂

  • u mnie niebieskie królują wiosną i latem 🙂

  • oj nie mam, uwierz 🙂