Site preloader
Blog

L’Oreal – True Match

22 marca 2015

Od kilku tygodni wychodzące zęby mojego syna dają się we znaki. Nocne pobudki sprawiają, że rano wyglądam jak zombie. Żeby nie straszyć wszystkich wokoło, zamieniłam swój dotychczasowy lekki korektor YLS, na trochę większy kaliber – L’Oreal True Match.

Od producenta: Korektor maskujący niedoskonałości i dopasowujący się do odcienia cery. Kremowa konsystencja posiada doskonałe właściwości kryjące, dzięki czemu skutecznie tuszuje wszelkie niedoskonałości – cienie pod oczami, przebarwienia, defekty. Opakowanie wyposażono w delikatny aplikator. Jest bardzo wygodny w użyciu, co ułatwia precyzyjną aplikację na newralgicznych częściach twarzy

Korektor zamknięty jest w zwyczajnym, plastikowym opakowaniu, miesczącym 5,2 ml produktu. Błyszczykowy aplikator zakończony jest srebrną zakrętką, która niestety po jakimś czasie przestaje wyglądać estetycznie. Dla siebie wybrałam odcień 1 Ivory, który jest jasny i bardzo żółty. Ogromny plus za to, że nie ciemnieje ! Korektor ma kremową konsystencję, która łatwo rozprowadza się palcami, pędzlami, czy też gąbeczką. Najczęściej stosuję go pod oczy, i tam sprawdza się świetnie. Bardzo dobrze kryje zasinienia i zaczerwienienia. Ładnie stapia się ze skórą, dzięki czemu wygląda bardzo naturalnie. Przypudrowany otrzymuje się przez cały dzień. Nie waży się w ciągu dnia, nie ściera, nie tworzy nieestetycznej skorupy. Nie zauważyłam też, żeby wysuszył mi skórę pod oczami. Cena  30 zł jest trochę wysoka, jak na drogeryjny produkt, jednak, zauważyłam, że często bywa w promocji. Jedyna rzecz, którą zmieniłabym w tym produkcie to opakowanie. Bardziej higieniczna i ekonomiczna byłaby po prostu tubka. Polecam wszystkim, którzy szukają korektora o na prawdę jasnym odcieniu i oczekują dobrego krycia.

L’OREAL – True Matchwozek2

PIGMENTACJA

TRWAŁOŚĆ

APLIKACJA

PODSUMOWANIE


 

0
  • Mam ten korektor, tylko że odcień wyżej, bardzo go lubię 🙂

  • mi sie własnie mój korekto konczy miałam z vipery teraz szukam czego innego :)Pozdrawiam i miłej niedzieli życzę! kasia

  • Muszę w końcu wypróbować 🙂

  • Ja również 🙂

  • U mnie zarówno podkład jak i korektor się nie sprawdził i uważam je za totalne buble 🙂

  • efekt wygląda na fajny 🙂
    powodzenia z ząbkowaniem malucha życzę!

  • Ja własnie zamówiłam sobie korektor 02 wraz z podkładem 🙂 Czekam niecierpliwie, aż przyjdzie.

  • Ja obecnie używam Maybelline Affinitone, ale może następnym razem zdecyduję się na ten. Wydaje się spoko 🙂

  • Właśnie zastanawiam się nad jego zakupem i chyba się skuszę 🙂

  • Mam go i jestem zachwycona! Spełnia w 100% moje oczekiwania ; ))

  • Nie miałam tego korektora ale kolorek mi się podoba i to że nie ciemnieje, także jest ogromna zaletą.

  • Miałam kiedyś był całkiem fajny

  • Niezawodny korektor, lecz trochę za ciężki pod oczy, bardzo często używałam go latem:)

  • Kolor ma idealny, a ja myślałam ze bedzie ciemniejszy!

  • Kryje świetnie i ma super odcien! 🙂

  • Czytałam o nim sporo dobrego, myślę, że czas go wypróbować:)

  • Faktycznie jaśniutki. Zwykle kupuję te "flamastrowe" Touche Magique, ale chętnie coś zmienię.

  • Kupiłam go przy okazji promocji w Rossman, ale zdecydowałam się na kolor nr 2

  • Odcien dla mnie 😉 Ząbkowanie jest najgorsze ;x

  • Dla mnie ten korektor to mały koszmarek, kompletnie się z nim nie dogaduje.

  • 🙂 cieszę się, że nie jestem sama

  • polecam !:)

  • oo widzisz, a dla mnie podkład true match jest najlepszy z drogeryjnych podkładów 🙂 ile cer tyle opinii 🙂

  • dzięki ! długa droga przed nami

  • podkład true match uwielbiam 🙂 mam nadzieję, że będziesz zadowolona

  • polecam 🙂

  • super, że też jesteś zadowolona 🙂

  • jest jaśniutki 🙂

  • polecam 🙂

  • touche magique czeka w szufladzie na swoją kolej, ale to zupełnie inny korektor. Te w pisakach są zazwyczaj lekkie i mniej kryjące 🙂

  • oj szkoda, wiadomo każdy ma inne wymagania i inną cerę.

  • Fajny korektor, ale trochę za ciężki, mocno podkreśla zmarszczki u mnie 🙁 Mimo tego, sięgam po niego dość często 🙂