Site preloader
Blog

Lancome Teint Miracle…

30 lipca 2014

… czyli mój ulubiony delikates na sezon wiosna/lato. Oto co producent pisze o podkładzie : Podkład Teint Miracle, wydobywa wewnętrzny blask, dając efekt naturalnej, perfekcyjnej cery. Technologia AURA-INSIDE™ zwiększa świetlistość cery o 25%*. Efekt: wygładzona, aksamitna i równomierna cera promienieje do 12 godzin**. Skóra pozostaje nawilżona aż do 18h.

Długo szukałam lekkiego, rozświetlającego podkładu, który utrzymywałby się w miarę przyzwoicie na mojej mieszanej cerze. Postanowiłam wypróbować Teint Miracle i wybór okazał się strzałem w dziesiątkę. Podkład zamknięty jest w szklanej, bardzo eleganckiej buteleczce, do której oczywiście dołączona jest świetnie działająca pompka. Otrzymujemy standardowo 30 ml produktu. Podkład ma lekką konsystencję, dzięki czemu jest bardzo wydajny. Świetnie rozprowadza się na twarzy, bez smug. Przyjemnie kryje, nie tworząc przy tym efektu maski. Oczywiście na większe zmiany musimy poratować się korektorem. Dzięki delikatnym drobinkom przepięknie rozświetla, przy czym nie świecimy się jak kula dyskotekowa. Cera wygląda na zdrową i wypoczętą. Dodatkowym plusem jest SPF 15. Podkład nie wywołał u mnie żadnych podrażnień i alergii. Na mojej mieszanej cerze utrzymuje się dobre 8 godzin, oczywiście przypudrowany. Jako posiadaczka jasnej skóry, wybrałam najjaśniejszy odcień 005 Ivoire Beige, który okazał się idealny !

Jeżeli szukacie lekkiego, rozświetlającego podkładu, dającego efekt świeżej i wypoczętej cery to serdecznie polecam Wam ten produkt ! Cena: 175 zł za 30 ml. Dajcie znać czy znacie lub używacie tego podkładu ? Czy latem przesiadacie się na lżejsze formuły, a może zupełnie rezygnujecie z podkładu ?

LANCOME – Teint Miraclewozek2

PIGMENTACJA

TRWAŁOŚĆ

APLIKACJA

PODSUMOWANIE


 

0
  • Aktualnie poszukuję bardzo jasnego podkładu. Sprawdzę w Sephorze próbkę.

  • Zapraszamy do dodania bloga w serwisie zBLOGowani! Mamy już ponad 2400 blogów z 22 kategorii.
    Należy założyć konto jako bloger i w 2 krokach dodać bloga do serwisu. Nasz robot sam pobiera aktualne wpisy i prezentuje je tysiącom użytkowników którzy codziennie korzystają ze zBLOGowanych. Dla blogera to korzyść w postaci nowych czytelników i większego ruchu na blogu. Zapraszamy!

  • Bardzo go lubie, wygląda lekko i naturalnie na skórze.

  • Miałam kiedyś jakiś podkład Lancome, ale nie pamiętam nazwy. Teint coś tam, chyba są dwa? Nie wiem, bo z Lancome jakoś nigdy nie było mi po drodze 😉 W każdym razie był całkiem fajny, ale strasznie dawał alko 😉

  • Koniecznie. To bardzo ładny jasny neutralny beżyk

  • I do tego przyzwoicie się utrzymuje 🙂

  • Jeszcze jest teint idole 🙂 miracle nie czuć alkoholem 🙂

  • Również parę dni temu o nim pisałam, ale moja mieszana skóra raz go kocha a raz wręcz przeciwnie.. Na mnie niestety oksyduje, dlatego za to ma duży minus…. Używam go od czasu do czasu i wówczas najlepiej się "dogadujemy " 🙂