Site preloader
Blog

Ulubieńcy miesiąca ∙ TOP5 ulubionych kosmetyków marca

4 kwietnia 2018

Marzec to był dla mnie miesiąc bardzo wyjątkowy. Jeżeli śledzicie mnie na Instagramie (klik) to wiecie, że pod koniec miesiąca, a dokładnie 26 marca na świat przyszedł mój drugi Syn – i to jego ogłaszam największym ulubieńcem miesiąca 🙂 Ale oczywiście nie może zabraknąć kosmetycznych ulubieńców miesiąca . Jest ich zaledwie kilka, ale są to prawdziwe hity kosmetyczne.

 

EISENBERG Hydra Confort jeżeli chodzi o pielęgnację, to w minionym miesiącu moja skóra rozkochała się w tym cudownym kremie. Cudownie nawilża i wygładza skórę. Mam wrażenie, że też delikatnie ją rozjaśnił – wyrównał koloryt. Stosuję go zarówno na dzień jak i na noc, zmiennie z innym kremem. Jeżeli chodzi o aplikację poranną, potrzebuje dłuższej chwili, żeby się wchłonął przed nałożeniem makijażu. Jestem zachwycona !

 

LAMER The Soft Fluid Long Wear Foundation to moje prawdziwe podkładowe odkrycie. Kupiony zupełnie przypadkiem w ciemno, okazał się strzałem w dziesiątkę.  Koloru 03 Cream, który jest przepięknym jasnym, żółtym odcieniem idealnym dla mojej karnacji. Podkład ma bardzo przyjemną kremową, ale lekką konsystencję, która bezproblemowo aplikuje się na skórę wszystkim ! Nie ma znaczenia, czy będą to palce, gąbka czy pędzel. Podkład wygląda idealnie na mojej skórze, a do tego utrzymuje się bez szwanku do 10 godzin !

 

DIOR Addict Lip Glow balsam tak uzależniający, że po pierwszej aplikacji zamówiłam kolejne odcienie. Nowy odcień 006 Berry, choć w opakowaniu wygląda na dosyć ciemny, w rzeczywistości na moich ustach to piękny delikatny róż. Nawilża, wygląda bardzo naturalnie i jeszcze raz to powtórzę – uzależnia.

 

TOOFACED Just Peachy o tej paletce jak i całej kolekcji brzoskwiniowej pisałam TUTAJ (klik) i muszę się powtórzyć, to świetnej jakości paleta matowych cieni, które aplikują się i blendują na powiece jak marzenie. Dla fanów ciepłych odcieni.

 

TOOFACED Chocolate Gold ta paletka to największe zaskoczenie. Oglądając zapowiedzi w internecie, ba nawet oglądając ją na żywo w perfumerii byłam przekonana, że to paleta zupełnie nie dla mnie. A kiedy wpadła w moje ręce, maltretowałam ją na zamianę z paletką brzoskwiniową. Cudowna pigmentacja, przepiękne odcienie. Uwielbiam.

 

Dajcie koniecznie znać, jakie kosmetyki zachwyciły Was w minionym miesiącu !

 

 

0