Site preloader
Blog

Eisenberg: Crème Secret Premières Rides

15 marca 2017

Crème Secret Premières Rides: Nawilżający, antyoksydacyjny i przeciwzmarszczkowy krem w komfortowej, delikatnie bogatej i nawilżającej teksturze z aksamitnym wykończeniem dla świeżej, pełnej blasku cery. Zachęcone ? No to zapraszam ! 

 

Crème Secret Premières Rides to według producenta krem o wyjątkowym stężeniu Kwasu Hialuronowego i Formuły Trio-Moléculaire®, który redukuje zmarszczki i doskonale zwiększa nawilżenie. Przywraca skórze elastyczność oraz wyraźnie wygładza jej powierzchnię. Witamina E uzupełnia działanie tej codziennej pielęgnacji dzięki swoim powszechnie uznanym właściwościom antyoksydacyjnym i nawilżającym. Regenerujące, nawilżające i zmiękczające masło karite sprawia, że jest to idealny kosmetyk na dzień i na noc dla skóry preferującej otulające tekstury.

Crème Secret Premières Rides gościł w mojej codziennej pielęgnacji od ponad dwóch miesięcy. Dziś, kiedy po raz ostatni nałożyłam go na twarz pomyślałam, że to idealny czas, aby powiedzieć Wam kilka słów o tym jak sprawdził się na mojej skórze. Jeżeli jesteś tu po raz pierwszy lub od niedawna, to zdradzę Ci, że jestem ‚chwilę’ przed trzydziestką, a moja cera aktualnie jest normalna w kierunku mieszanej. To, czego wymagam od codziennej pielęgnacji to po prostu nawilżenie.

 

 

Poświęćmy chwilę na opakowanie. Solidny, dosyć ciężki słoik z elementami złota prezentuje się niezwykle elegancko prawda ? Z racji iż jest to słoik, a nie tubka – aby było higienicznie producent dołączył szpatułkę. A teraz przyznać się, która z Was naprawdę używa tych szpatułek ? Przecież, aby to miało sens przed każdym zanurzeniem aplikatora trzeba go zdezynfekować. Mi się zwyczajnie nie chce. W zupełności wystarczy mi świadomość, że przed nałożeniem kremu umyłam ręce i są one po prostu czyste.

 

 

Zwracasz uwagę na zapach kremu ? Ja bardzo ! Lubię kiedy jest on świeży i orzeźwiający. Crème Secret Premières Rides  ma przepiękny zapach, świeży a zarazem otulający. Lekka konsystencja kremu łatwo rozprowadza się na skórze i niezwykle szybko się wchłania. Krem przyjemnie nawilża, pozostawiając skórę gładką i miękką. Sprawdził się podczas mrozów (które mam nadzieję już do nas nie wrócą) zabezpieczając moją skórę przed wysuszeniem. Nie liczcie, że krem zlikwiduje Wam zmarszczki, ale jeżeli może chociaż o chwilę opóźnić ich pojawienie się to ja jestem na tak. Uważam, że jest to bardzo dobry krem nawilżający, ale dla młodej skóry, do której jest przeznaczony. Dla dojrzałej, lub bardzo suchej może być niewystarczający.

A Ty czego oczekujesz od swojego kremu na dzień ? 

0
  • Luksus w najczystszej postaci 😀

  • U mnie nie sprawdza się w czasie wielkiego przesuszenia. To dobry, lekki krem pod makijaż, ale niestety tylko w momencie, w którym nie mogę narzekać na cerę.

  • Potwierdziwszy Twe słowa 😀

  • Aśka

    Jestem ciekawa tej marki, ale z tego co piszesz krem mógłby się u mnie nie sprawdzić 😉