Site preloader
Blog

Biotherm & Blue Therapy

5 grudnia 2016

Mieszanka cukru morskiego, ekstraktu z Alg Młodości oraz olejków roślinnych bogatych w Omega 3 i 6. Brzmi zachęcająco ? Oto nowa seria pielęgnacyjna od Biotherm.

 

Każdego roku, zazwyczaj o tej porze moja skóra z normalnej/mieszanej zamienia się w suchą. A raczej powinnam napisać odwodnioną. Z jednej strony staje się bardziej wrażliwa, a z drugiej strony pory są widoczne, i od czasu do czasu pojawiają się zaskórniki. Jesienno-zimową porą zazwyczaj sięgałam po kremy o bogatszej konsystencji, niestety wiele z nich okazywało się zbyt bogate i po prostu moja skóra dusiła się. W tym sezonie z pomocą przyszła najnowsza seria od Biotherm: Blue Therapy Cream in oil oraz Serum in oil.

 

 

Biotherm Cream in Oil ma jak widać konsystencję żelową. Bardzo odpowiada mi jego zapach – świeży i owocowy, lekko wyczuwalny na skórze. Do tej pory nie miałam dobrego doświadczenia z kremami o żelowej konsystencji, gdyż były po prostu zbyt suche i rolowały się chwilę po nałożeniu, o współpracy z makijażem nawet nie wspomnę. Biotherm jest inny. Mimo iż jest to krem o lekkiej konsystencji, która szybko się wchłania, to sprawia uczucie kremu bardzo odżywczego i bogatego – tutaj działa chyba moc olejków. Czuję świetne nawilżenie przez wiele godzin od aplikacji. Krem wydaje się być bardzo wydajny, więc 50ml opakowanie z pewnością starczy na cały okres jesienno-zimowy.

 

 

Biotherm Serum in Oil ma odrobinę lżejszą konsystencję niż krem, ale ten sam piękny zapach, miodowy kolor no i działanie. O ile krem bardzo dobrze działa na moją skórę, to to serum jest po prostu genialne. Ekstrakt z Alg Młodości, kwasy Omega 3 i 6 olejków roślinnych oraz cukier morski, które są w składzie świetnie działają na moją skórę. Po całej nocy czuję intensywne nawilżenie i odżywienie, a jednocześnie świeżość bez uczucia tłustości. Ładna i bardzo poręczna buteleczka z pompką bezproblemowo dozuje serum. Na aplikację produktu na całą twarz oraz szyję zużywam dwóch pompek.

 

Duetu Blue Therapy in Oil używam już od ponad trzech tygodni i to co zdążyłam zauważyć, to genialne nawilżenie mojej skóry, która jest wyraźnie rozpulchniona i odżywiona. Jestem w pełni usatysfakcjonowana i moja skóra też 🙂 Wrócę do Was z aktualizacją po zużyciu całego opakowania.

 

A jaki jest Wasz ulubiony zestaw pielęgnacyjny na sezon zimowy ?

 

 

*Produkty z serii Blue Therapy znajdziecie w perfumerii Sephora oraz Douglas.

0
  • ZUZANNASTYLE

    Nigdy nie używałam biotherm, wyglądają ciekawie. Obecnie na topie krem Naobay:)

    • loveliness.pl

      miałam okazję używać ich kremu nawilżającego, całkiem dobrze wspominam 🙂

  • Subiektywna

    Polecam Ci z Clarins Hydra Quenche, to najlepszy nawilżacz dla wrażliwej i odwodnionej skóry w tym okresie. Zużywam regularnie, przynajmniej jedno opakowanie w sezonie. Dodatkowo cudownym jest Clinique comfort on call 🙂

  • Nie znam tej marki, ale bardzo mnie zaciekawiły produkty.

  • W był wczoraj w promocji 30%na douglas.pl 🙁 Moja intuicja krzyczała – kup go! Teraz! A rozsądek wrzasnął: mało masz w domu pielęgnacji?! I nie kupiłam :(( i żałuję…

  • Ja mam za soba niestety mniej udane spotkanie z Biotherm ale zaciekawilas mnie ta seria w szczególności serum gdyż sama szukam czegoś nawilżającego na noc. Z chęcią poczytam o tym jak taseria się spisze w efekcie końcowym. Pozdrawiam