Site preloader
Blog

IsaDora Kolekcja Riviera Wiosna 2016

2 marca 2016

Mój zimowy wyjazd dobiegł końca, więc wiosno przybywaj ! A dziś chodźcie zobaczyć najnowszą kolekcję IsaDora Riviera. Będzie pastelowo i soczyście.

 

IsaDora zainspirowana wiosennym dniem na wybrzeżu stworzyła kolekcję Riviera. Pastele na paznokciach, soczyste róże na ustach i delikatne, rozświetlające brązy na powiekach. Od tych ostatnich zacznę, bo urzekły mnie od pierwszego wejrzenia.

 

Poczwórne palety 05 Nude Rose oraz 06 Nude Sand to mieszanka matowych i metalicznych cieni o przecudownej, miękkiej konsystencji. Jedyne co mocny mnie gryzie, to opakowania. IsaDora, apeluję: stwórzcie coś bardziej eleganckiego niż zwykły plastik 🙂

 

Uwielbiam wszelkie matowe produkty do ust, więc Twist-up MATT Lips są strzałem w dziesiątkę. Do kolekcji weszły cztery nowe odcienie: Bare’n Beautiful zgaszony róż z dodatkiem brzoskwini, Nude Rose naturalny, zgaszony róż oraz Vintage Pink żywy, malinowy róż. Wszystkie trzy odcienie są całkowicie w moim stylu, jednak jeden jest wyjątkowy i należy mu się oddzielny post. Ktoś zgadnie, który to kolor ? 🙂

 

W skład kolekcji Riviera wchodzi również:
*sześć lakierów utrzymanych w pastelowej tonacji. Na zdjęciu: Pink Sugar jasny, pastelowy róż oraz Bohemian to mieszanka kawy z mlekiem. Niestety lakiery mają perłowe wykończenie, i to zupełnie nie moja bajka.
*antyoksydacyjny błyszczyk w odcieniu Sheer Almond. O ile nie przepadam za błyszczykami to ten jest całkiem całkiem! Ma gęstą konsystencję i bardzo ładny, migdałowo-mleczny odcień. Dodatkowo, co mi się wyjątkowo podoba pielęgnuje usta, dzięki zawartości aż 90% witamin A,C,E oraz +10Q.
* Twin Tip Eyeliner z aplikatorem do cienkiej i grubej kreski.

 

Tak oto prezentuje się kolekcja Riviera. Prawda, że wiosennie ? Jedna z paletek i kredka zdecydowanie zasługują na wyróżnienie, więc oczekujcie w niedalekiej przyszłości prezentacji tych dwóch wyjątkowych produktów.

 

Dajcie proszę znać jak umilacie sobie oczekiwanie na wiosnę. Uwielbiam każdą porę roku, ale ta szaruga za oknem zdecydowanie mi nie służy i jak nigdy dotąd, z wielkim wytęsknieniem wyczekuję powiewów, kolorów i zapachów prawdziwej wiosny.

 

0