Site preloader
Blog

Laura Mercier – Loose Setting Powder

12 marca 2015

Puder Laura Mercier prezentowałam w styczniowych nowościach. Najwyższy czas, żeby napisać o nim parę słów.

Loose Setting Powder występuje w dwóch wersjach : invisible oraz translucent. Zdecydowałam się na wersję translucent.
Od producenta: Loose Setting Powder to lekki, jedwabisty, naturalny puder sypki, który rozświetla i dodaje twarzy blasku. Zawiera talk stworzony na bazie najlepszego francuskiego kaszmiru. Zawiera składnik odbijający światło, który optycznie wygładza zmarszczki i niedoskonałości skóry. Wyrównuje koloryt cery, przedłuża trwałość makijażu. Nadaje skórze naturalny, promienny blask, uwydatnia piękno skóry

Tak na prawdę post mógłby się zakończyć w tym  miejscu, ponieważ wszystko to, co obiecuje producent zostało spełnione. No, ale mimo wszystko może jednak przejdźmy do szczegółów.
Puder zamknięty jest w solidnym, estetycznym plastikowym opakowaniu z sitkiem. Opakowanie mieści w sobie aż 29 gram produktu. Puder jest drobno zmielony, nie pyli się. Odcień jest idealny – neutralny. Nie bieli twarzy, ale też nie ciemnieje. Puder świetnie współpracuje ze wszystkimi podkładami jakie posiadam. Bardzo dobrze sprawdza się również do zagruntowania korektora pod oczami. Jest lekki, więc nie obciąża i nie przesusza tej delikatnej okolicy. Uwielbiam ten puder za to, jak dobrze utrwala makijaż oraz minimalizuje świecenie się w ciągu dnia. Tak jak obiecuje producent – po nałożeniu skóra nabiera zdrowego blasku, mimo iż puder nie zawiera żadnych drobinek. Twarz wygląda zdrowo i promiennie. Pudru używam od dwóch miesięcy i zużycie jest minimalne, więc cena 185 złotych za 29 gram, to wcale nie tak dużo, jeżeli weźmiemy pod uwagę to, że puder wystarczy nam na lata.

Loose Setting Powder to jeden z najlepszych pudrów sypkich jakie miałam okazję używać to tej pory. Polecam wszystkim, którzy lubią lekkie i naturalne wykończenie makijażu

LAURA MERCER – Setting Loose Powderwozek2

PIGMENTACJA

TRWAŁOŚĆ

APLIKACJA

PODSUMOWANIE


 

0
  • Chciałabym go mieć 🙂

  • zapowiadał się fajnie, ale jest oparty na talku, a mnie talk wysusza, więc odpada 🙂

  • Same pozytywy o nim właśnie słyszę i zamierzam go niedługo zakupić 🙂

  • Dużo dobrego słyszałam o tym pudrze 🙂 Jestem ciekawa czy dla cery suchej też byłby dobry 🙂 Ogólnie z tego co wyczytałam, to marka ostatnio zbiera same pochwały za wyprodukowane przez siebie kosmetyki 🙂

  • Ciekawy produkt, jak będę miała okazję to z chęcią wypróbuję.

  • jak wygram w lotto… to sobie kupię koniecznie ten puder bo mnie bardzo kusi 🙂 super post.

  • Duzo dobrego slyszalam o tym pudrze wlasnie, ja bardzo lubie pudry sypane, jak wykoncze Givenchy i Diora to na pewno sie skusze na ten z LM 🙂

  • Można gdzieś kupić mniejszą wersję lub odsypkę do testów? 🙂

  • Podpisuję się pod tym pytaniem 🙂

  • Zaciekawił mnie, ale wątpię, czy poradziłby sobie z moją naprawdę tłustą skórą.

  • Za pudrami sypkimi nie przepadam, ale brzmi bardzo ciekawie:)

  • Ja także 😉

  • Nie używałam , jakoś mnie nie przekonuje 🙂

  • Macałam go – przyjemniaczek z niego :)) Mam z LM pod oczy rozświetlający w nr 1 i kocham <3

  • Do tej pory nie używałam takiej formy jeżeli chodzi o pudry do twarzy, ale ten jest na mojej liście "do kupienia", czytałam o nim tyle dobrego, że teraz sama chcę się przekonać jak się u mnie sprawdzi 😀 Mam nadzieję, że będę zadowolona

  • oj cena dla mnie zaporowa. Chyba pozostanę wierna mojemu ryżowemy z kryolanu

  • Jest drogi jak na jednorazowy zakup, ale mam obecnie dwa pudry sypkie i mam wrażenie, że nigdy się nie skończą, więc taki puder można potraktować jako inwestycję. Jeśli kiedykolwiek skończę moje zapasy, zapewne zainwestuję 🙂

  • Wydaje się być fajny, ale cena odstrasza i to skutecznie… Poza tym zwykłe pudry nie są wcale takie złe 🙂 Zostanę przy moich "tanioszkach" 😀

  • Na pewno go kiedyś wypróbuję:)

  • Chcę, tym bardziej, że nigdy nic nie miałam z tej marki 🙁

  • Strasznie go chcę, ale cena mnie odstrasza 🙁

  • szkoda, bo to na prawdę świetny puder.

  • polecam, starczy na lata !

  • niestety co do cery to nie doradzę, ja mam mieszaną i nie zauważyłam wysuszenia.

  • puder jest bardzo wydajny więc wystarczy na kilkanaście miesięcy. warto w niego zainwestować

  • mnie od dawna kuszą pryzmy givenchy 😉

  • szczerze mówiąc nie mam pojęcia 🙂

  • na tłustą skórę polecam kryolan anti-shine w minimalnej ilości i okazjonalnie ! 🙂

  • noo właśnie słyszałam o nim dużo dobrego ! 🙂

  • pudry sypkie najlepiej sprawdzają się do utrwalania makijażu (w domu) do poprawek wiadomo – prasowańce 🙂

  • masz na myśli anti-shine ? Dla mnie ten puder jest za mocny do używania na co dzień.

  • dokładnie ! jeżeli rozłożyć cenę na ilość miesięcy to wcale nie wychodzi tak dużo 🙂

  • nigdy nie powiedziałam, że tańsze pudry są złe. Sama używam prasowanych pudrów maybelline czy rimmel, jednak w moim przypadku kończą się po kilku miesiącach i koniec końców w ciągu roku kupuję kilka opakowań takiego pudru, więc koszt całkowity już wcale nie jest taki niski. A puder Laura Mercier starczy mi spokojnie na dwa lata, jak nie dłużej.