Site preloader
Blog

Real Techniques – Mix

6 października 2014

I na zakończenie tygodnia z pędzlami sióstr Pixiwoo, przedstawiam Wam pojedyncze pędzle Real Techniques, których nie znajdziecie w zestawach. Oczywiście pojedynczych pędzli jest o wiele więcej. Ja posiadam tylko cztery:

Expert Face Brush – pędzel do podkładu. Podkład uwielbiam nakładać beauty blenderem, jednak zdarza mi się czasem użyć do tego pędzla. Ten jest jednym z moich ulubionych. Ma niesamowicie miękkie, a zarazem sprężyste włosie. Jest bardzo zbity. Świetnie rozprowadza podkład, nie tworzy smug. Bardzo lubię również nakładać nim korektor. Jak przystało na pędzel z włosia syntetycznego bardzo łatwo się czyści. Mam go od dłuższego czasu i do tego pory nie wypuścił ani jednego włoska. Prałam go już wiele razy, a wciąż wygląda jak nowy. Polecam z całego serca. Cena: około 40 zł

Blush Brush – pędzel do różu. A dla mnie wielufunkcyjny pędzel. Używam go do nakładania pudru, różu, bronzera a nawet rozświetlacza. Jest świetny. Niesamowicie miękki i delikatny. Męczę go również od dawna. Przeżył nie jedno pranie, po którym zachowuje się wręcz idealnie. Nie odkształca się, nie gubi włosia. Jeżeli miałabym wybrać jeden jedyny pędzel Real Techniques wskazałabym na blush brush. Cena: około 40 zł

Stippling Brush – pędzel do wykończenia makijażu. Opinie na temat tego pędzla są podzielone, być może dlatego, że nie wszyscy używają go tak jak powinni. Pędzel świetnie rozprowadza podkład, pod warunkiem, że nakładamy go ruchem stemplującym. Wtedy unikniemy wszelkich smug. Włosie jest szeroko rozstawione i nie specjalnie gęste. Oczywiście jest miłe w dotyku. Pędzel sprawdza się nie tylko do nakładania podkładu. Można nim z powodzeniem aplikować róż, bronzer czy rozświetlacz w kremie. Lubię również przyklepywać nim korektor na niedoskonałości. Nakładam wtedy odrobinę korektora na nieproszonego gościa, pac pac pac i pięknie wszystko przykryte. Wydaje mi się, że sekret tkwi w idealnie przyciętym włosiu, które nie jest krótkie, co pozwala na idealne stemplowanie. Cena: około 40 zł

Foundation Brush – pędzel do podkładu. Niestety wielkie rozczarowanie. Po raz kolejny przekonałam się, że po prostu nie lubię języczkowych pędzli do aplikacji podkładu. Ten jest chyba najgorszy ze wszystkich które używałam. Włosie jest zbyt grube i zbyt miękkie. Nie będę się więcej rozwodzić na jego temat – dla mnie bubel. Cena: około 35 zł

Wypadałoby jakoś podsumować ten tydzień z pędzlami Real Techniques. To co najbardziej wyróżnia te pędzle, poza ciekawym designem to bardzo porządne wykonanie. Żaden z nich nie wypuścił włosia, nie odkształcił się po praniu. Włosie jest bardzo miękkie i delikatne. Pędzle świetnie się piorą. Jeżeli chodzi o zestawy, to najbardziej do gustu przypadł mi najnowszy Nic’s Picks, a najmniej Core Collection. Z pojedynczych pędzli, jak już wspomniałam wyżej moim ulubieńcem jest Blush Brush, a wielkim rozczarowaniem okazał się Foundation Brush. Mam nadzieję, że nie zanudziłam Was tymi postami. Planując zakupy, dobrze zastanówcie się czy na pewno potrzebujecie całego zestawu, czy może wystarczą Wam pojedyncze pędzle. Ja pędzle Real Techniques polecam serdecznie, i czekam na kolejne nowości !

 

0